Blog FizjoStrefy 

Na blogu znajdziecie : 
 
Fizjoporady 
Fizjonowości w oparciu o badania naukowe i doświadczenie fizjoterapeutów i moje
Artykuły oparte o praktykę gabinetu 
 
Najnowsze informacje o świeżym wpisie zawsze zamieszczam na instagramie fizjostrefagdansk. Obserwuj a nic Cię nie ominie :) 
 
Tematyka jaką znajdziecie to:  od problemów występujących u dzieci od niemowlaka do osoby dorosłej. To są moje przemyślenia, doświadczenia i rady. Wszystko to w oparciu o szkolenia i aktualną wiedzę z dziedziny fizjoterapii i zdrowia.
 
Nie ze wszystkim  możecie się zgadzać i to jest dobre, bo na wymianie przemysleń i doświadczeń opiera się ta sztuka - sztuka leczenia. Zachęcam do dyskusji! 
 
Jeśli interesuje Was moje spojrzenie na jakiś temat, który tu nie został jeszcze omówiony proszę o sugestie. 
 
 
 
                                                                              

                                                                                                                         

Sobota, Styczeń 23, 2021, 14:01

W tym miesiącu artykuł będzie ciekawy głównie dla Pań. Tematyka z połączenia fizjoterapii, kosmetyki i dbania o urodę. Coś na co większość Pań zwraca uwagę gdy zaczynają się pojawiać pierwsze zmarszczki i kontur twarzy nie ten sam już. Czy możecie na taką pomoc liczyć u mnie? 

Do napisania tego artykułu zachęciły mnie niektóre pacjentki które uczęszczały na fizjoterapię. Od kilku z nich ostatnimi miesiącami (przy okazji kinesiotapingu miejsc bolących - plecy, łokieć, kolano )usłyszałam zapytanie pół żartem, pół serio "...czy nie okleiłabym im też twarzy bo lwia zmarszczka się robi itp"... 

Pomyślałam, że w tym miejscu wyjaśnię moje zdanie na temat naklejania taśm na twarz. Jeśli jesteście ciekawe, czytajcie dalej.

Skąd pomysł? Od jakiegoś czasu na instagramie i w mediach stało się popularne oklejanie twarzy kolorowymi taśmami tzw. Kinesiotaping estetyczny jako uzupełnienie face modelingu lub oddzielne działanie na wygląd twarzy. Nie będę się w opis tego tu zagłebiać bo możecie o tym przeczytać na blogach skupiających się na tym temacie. Jak zwykle są zwolennicy i nie do końca popierający to😉

Jeśli chodzi o MOJE podejście do tejpingu twarzy:

- kinesiotaping oczywiście stosuję również na twarz (możecie zobaczyć na blogu jak sama potrzebowałam pomocy tejpów po zabiegu stomatologicznym) ale w przypadkach gdy jest potrzeba medyczna. Kiedy można uniknąć tabletek przeciwbólowych dzięki użyciu plastrów. Kiedy sama praca manualna jest niedostateczna albo tejpy pozwalają zmniejszyć napięcie, które powoduje ból - to nie waham się zastosować. 

-Tejpy na skórze trzymają się za pomocą kleju. Przetestowałam już w swojej 10 letniej praktyce kilkadziesiąt różnych plastrów. Uwierzcie mi, że nawet te najdroższe uczulały na plecach, stopach...a co dopiero na twarzy by było. Oczywiście nie każdego tejp uczuli ale obecnie coraz więcej osób ma takie problemy. U zwolennikow tej metody znajdziecie specjalne tejpy z lżejszym klejem ale jak dla mnie jaki by nie był - to jest to klej. Jeśli już próbujecie same się oklejać to zrobcie próbę uczuleniową. Zrywanie tejpów nie zależy do przyjemnych. Uczę pacjentów jak robić to bezboleśnie ale po co podrażniać twarz plastrami?

- Warto napisać, że jeśli same próbujecie w domu....to umiejętność naklejenia plastra, to tylko z pozoru łatwa sprawa. Młodzi fizjoterapeuci uczą się tego i doskonalą tygodniami/miesiącami. Źle naklejony może bardziej zaszkodzić niż pomóc. W przypadku naklejania jako poprawa urody gdzie nie ma problemu bólowego nie jest to ,aż tak znaczące. Po pierwsze krócej tejpy trzymacie na skórze. Po drugie jak już za mocno ściągniecie lub rozciągniecie to od razu poczucjecie i zmienicie, bo nie jest to przyjemne. Wyczucie i praktyka to podstawa!

- Rezultaty tejpingu. Potwierdzam, że stosując tejping możecie uzyskać lepsze napięcie skóry twarzy, lepszy przepływ limfy, może zmniejszyć obrzęki ale uważam, że jeśli masz już wydać pieniądze to lepiej na dobrą terapię manualną tkanek miękkich TWARZY. Tak samo jak w przypadku problemów z kręgosłupem czy z mięśniami najlepsza pomocą jak dotąd jest praca manualna ( potwierdza to około 90% moich pacjentów) i tak samo jest w przypadku mięśni twarzy - i to i to mięsnie i powięź i skóra. Tylko na twarzy bardzo delikatna.

Kinesiotaping jako metoda jest bardzo pomocny w fizjoterapii ale bardzo rzadko stosuję go jako osobną metodę leczenia. Najczęściej stosuję go po masażu, terapii manualnej, ćwiczeniach - jako utrzymanie efektów terapii w gabinecie. Jednak nie u wszystkich. Nie chcę rozleniwiać mięśni pacjentom i uzależniać ich od pomocy taśm - mięśnie po to są by same działały a po terapii same wracały do właściwego napięcia i ukrwienia. Są oczywiście sytuacje w których możlwie w danej chwili jest tylko zastosowanie tejpingu ale to jest temat na oddzielny artykuł.  

Podkreślam, żeby nie było. Nie krytykuje nowego sposobu poprawiania urody ale jak wszystko może mieć swoje minusy o których wspomniałam powyżej. Od jakiegoś czasu jest o tym głośno ale jak na wszystko bum kiedyś minie... W fizjoterapii ponad 10 lat temu też był bum na tejpy...wszyscy fizjo oklajali każdego kto stanął na ich drodze 😂. Tak samo myślę jest w tejpingu estetycznym. Jest to coś "nowego" co chcemy wypróbować. Dla jednych ten rodzaj modelingu twarzy okaże się pomocny i będą go stosować a inni wrócą do klasycznych metod dbania o urodę. 

Każda z Was może sprawdzić sama czy w tejpingu estetycznym twarzy znajdzie więcej plusów czy minusów i zdecydować. Jeśli kolorowe oklejanie dodatkowo poprawi wam humor ( twarze oklejona wyglądają ciekawie) i nie zaszkodzą, to czemu od czasu do czasu nie pobawić się tym😊 Mamy z córkami słyszłam, że dobrze przy tym się bawią. 


Jednak w gabinecie moim tego nie znajdziecie jako usługi bo jako fizjoterapeutka jestem potrzebna pacjentom. No chyba, że kiedyś będę mieć za mało pracy z problemami medycznymi i nadal będzie to na czasie to "nigdy nie mówię -nigdy"😉

Moje zdanie już znacie. Gotowa na krytykę czekam na wasze komantarze i doświadczenia z kinesiotapingiem estetycznym. Dyskusja na instagramie #fizjostrefagdansk mile widziana😊 


Brak komentarzy.
(*) Pola obowiązkowe
29 grudzień 2019
 
Uśmiech tak niewiele wymaga :)

Czy wiedzieliście...? Żeby na naszej twarzy pojawił się uśmiech potrzeba zaangażowania o wiele mniej mięśni niż podczas okazywania innych emocji. Dlatego o wiele zdrowiej i lepiej się uśmiechać niż marszczyć czoło ze złości. Lepiej mieć zmarszczki od uśmiechu niż od poirytowania i złości...
Dlaczego warto zaangażować kilka mięśni i uśmiechnąć się? Oto kilka faktów! 
1. Uśmiechając się, pomożesz innym by się uśmiechnęli. Ciężko jest nie odwzajemnić uśmiechu...uśmiech działa jak lustro. 
2.Śmianie się jest bardzo dobrym ćwiczeniem przepony, gardła oraz dotlenia świetnie organizm. Po szczerym uśmiechu czujemy się rozluźnieni. Spróbujcie to poczuć!
3. Podczas uśmiechania się poprawiamy nasz humor bo wydzielają się endorfiny. Więc nie zawsze trzeba stawiać na czekoladę - wystarczy się uśmiechnąć. Uśmiech nie idzie w biodra za to daje wspaniałe efekty bez negatywnych skutków ubocznych :) 
4. Uśmiechając się poprawiasz swoją odporność. 
5. Uśmiechając się skracamy dystans między sobą, poprawiamy nasz wizerunek - ocieplając go. Dobre pierwsze wrażenie, które bardzo często jest ważne. 
6. Zmienia się nasza chemia w mózgu - działamy antydepresyjnie, antynowotworowo.
7. Jeden uśmiech dziennie potrafi wiele zmienić. 
Naśladujmy dzieci, które nie potrafią udawać emocji. Śmieją się o wiele częściej niż dorośli. Przebywanie w pobliżu dziecka sprawia, że uśmiechasz się częściej. Otaczaj się osobami pozytywnie nastawionymi do życia, oraz tymi które mają zdrowe poczucie humoru. Naucz się śmieć z samego/samej siebie. To i wiele innych czynników sprawi, że łatwiej będzie Ci się uśmiechnąć.
Mam nadzieję, że ten krótki tekst też wywołał na twojej twarzy nie jeden uśmiech. Ja pisząc go nie zliczę już ile razy się uśmiechnęłam. Teraz zastanowię się jak zmieniło to podejście do dzisiejszego dnia i jak wpłynie to na innych, których dziś spotkam. 
Więc uśmiechaj się jak najczęściej!  
 
3 styczeń 2018
 
Dlaczego z pozoru błaha wada jaką jest koślawość stóp może być niebezpieczna dla zdrowia dziecka.

Wspaniale wyjaśnione dlaczego warto zwrócić uwagę na pojawiające się początki wad postawy. Doktor wyjaśnia czym jest skolioza oraz jak rodzic samodzielnie może zbadać postawę dziecka.
Dlaczego zwykła pozornie koślawość kości stępu jest niebezpieczna dla prawidłowego rozwoju kręgosłupa? Jaki sport jest dobry dla kręgosłupa? Czy basen to zawsze dobrze dobrana aktywność? Polecam obejrzeć, albo nawet wysłuchać - https://www.youtube.com/watch?v=ADDkfDe1PGc
 
20 grudzień 2017
 
Sport nie tylko dla kondycji fizycznej.

Sport, aktywność fizyczna to bardzo ważny czynnik jakiego nie powinno zabraknąć w naszym życiu. Niestety według zagranicznych naukowców, specjalistów zajmujących się zdrowiem aktywność fizyczna jest coraz bardziej zapominaną dyscypliną życiową. Siedzenie przed telewizorem, siedzenie w pracy, siedzenie podczas jazdy samochodem, siedzenie, leżenie, ciągłe przesiadywanie i odpoczywanie staje się coraz częstszym nałogiem z którym trzeba walczyć. Czy wiecie, że brak aktywności porównano do nałogu jakim jest palenie papierosów? Grubo, nie? Po przeprowadzeniu ankiety sporo osób potrafi z małymi przerwami siedzieć, leżeć nawet 16 godzin na dobę, weźmy pod uwagę, że nie wliczamy w to godzin snu. Szybko spróbujcie przeliczyć jak długo Wy w ciągu dnia przebywanie w pozycji siedzącej. Wynik potrafi zaskoczyć. 
Jeśli jesteś "kanapoholikiem" albo nie lubisz sportu mam nadzieję, że kilka poniższych faktów zachęci Cię do stopniowego zwiększania aktywności fizycznej. 
Sport, aktywność fizyczna wspaniale działa na nasze serce, stawy i mięśnie. U osób uprawiających systematycznie sport najważniejszy mięsień jakim jest serce potrafi być większe niż u kanapowców. Serce sportowca o wiele więcej tlenu potrafi przetłoczyć niż  te osoby z niską aktywnością fizyczną. Ktoś powie, że to logiczne bo jak każdy mięsień serce też się wzmacnia. Jednak czy wiedzieliście, że sport ma wspaniały wpływ na nasze zdrowie psychiczne? 
W dzisiejszych czasach sporo osób cierpi na depresję, różnego rodzaju lęki, zniechęcenie. Psychiatrzy przekonują, że wspaniałym lekiem uzupełniającym leczenie farmakologiczne (niekiedy konieczne z czym nie dyskutujemy) jest RUCH. Sport świetnie działa jako antydepresant i dzięki niemu możemy skutecznie zwalczać stres. 
Najbardziej zalecaną dyscypliną dla osób z depresją jest szybki marsz lub trucht na świeżym powietrzu. Nie potrzeba do tej dyscypliny wielu środków i każdy może ją uprawiać. Minimum aktywności fizycznej do jakiej jesteśmy zachęcani, która już zacznie wpływać na nasze zdrowie        ( dobrostan fizyczny i psychiczny) to 30 minut tygodniowo. Ktoś powie: tylko? To około 6 minut dziennie nie licząc weekendów. Jeśli macie więcej aktywności fizycznej to brawo, bo niektórzy zaczynać muszą od minimum. 
Osoby z depresją czytając to powiedzą, że nie chce im się i pewnie będzie to zasadne. Może nam się nie chcieć. Warto jednak spróbować! Jeśli nie spróbujesz i nie pokonasz największego wroga jakim są drzwi twojego domu to nie przekonasz się dlaczego warto. Jeśli samej/mu nie chcesz, bo nudno jest, to umów się z kimś, przez co też zmotywujesz bliską Ci osobę.  Co ważne po przeczytaniu tego artykułu nie machnijcie się od razu na siłownię i wszystkie sprzęty na niej po kolei. Pamiętaj, że aktywność fizyczna powinna być dawkowana stopniowo. Szczególnie dotyczy to osób które cierpią na otyłość, astmę albo wysiłkiem dla nich jest wejście na 2 piętro bez zadyszki. Lepiej stopniowo i systematycznie dawkować aktywność wprowadzając ją między codzienne czynności niż po przeczytaniu tego czy zasłyszeniu skądś, że trzeba ćwiczyć robić tzw. zrywy ćwiczeniowe raz na jakiś czas. Jeśli nie dostosujemy aktywności fizycznej do swoich możliwości to zamiast wzmocnić swoje serce, możemy doprowadzić do tego, że nie wytrzyma ono narzuconego tempa i znajdziemy się w szpitalu. Tego nikt nie chce. Jednak wolę uczulić bo słyszałam i o takich przypadkach. 
MASAŻ JAKO RUCH? 
Jako fizjoterapeutka i osoba mająca kontakt z różnymi typami osobowości pacjentów zalecam ruch w różnej postaci jako najlepsze lekarstwo. Świetnie na osoby borykające się z przewlekłym stresem, zmęczeniem, złością, depresją, albo stresem pourazowym działa masaż, który można zaliczyć do pewnej formy ruchu. Jest to ruch dawkowany do naszego organizmu poprzez ręce masażysty. W zależności od miejsc kumulowania się stresu fizjoterapeuta rozmasowując partie ciała pomaga powrócić do równowagi w organizmie. Coraz więcej badań trafia do nas do Polski, które potwierdzają pozytywny wpływ masażu na nasze zdrowie psychiczne. Stres przewlekły często kumuluje się w mięśniach i powięzi. Osoby zestresowane często mają bardzo pospinane mięśnie i to nie tylko karku, który jest uważany za miejsce kumulowania się napięcia po sytuacjach stresowych. Bardzo często u osób ze stresem przewlekłym pracujemy na mięśniach głębokich brzucha, z przeponą, mięśniach twarzy, na odcinku lędźwiowym i kilku ważnych jeszcze rejonach ciała. Masaż taki daje świetne rezultaty, niektórzy pacjenci nie mający problemów natury emocjonalnej po masażu w tych rejonach sami nie wiedzą czemu lepiej się czują. Jak widać masaż jest dobry dla każdego, należy tylko dostosować jego rodzaj do pacjenta. Najlepszą jednak metodą, najtańszą i dostępną dla każdego o każdej porze jest ruch. Także wstań teraz od komputera, odłóż telefon, tablet i się poruszaj. Może spacer? 
 

 
29 wrzesień 2017
 
Dziś międzynarodowy dzień kawy 29.09.2017!!! Kawa.... czy rzeczywiście szkodzi zdrowiu?

Kawa. Samo słowo już przywodzi na myśl aromatyczną,  z lekką pianką albo z mlekiem pyszny powód do przerwy lub wspaniale rozpoczętego dnia. Ten popularny napój pochodzi z Etiopii, obecnie najwięcej mówi się o kawie z Brazylii. Najpopularniejsza forma tego napoju to espresso czyli czarna i aromatyczna kawa. Inni uwielbiają rodzaj jakim jest latte macchiato albo cappuccino. Co jednak z tą szkodliwością kawy? Dlaczego nadal jest przez niektórych uważana za niezdrową używkę?  Obalmy mity i cieszmy się smakiem pysznej aromatycznej kawy! 
Mit 1 Kawa szkodzi zdrowiu.  Fakt - kawa pita w ilości do 3 filiżanek dziennie zmniejsza ryzyko zachorowań na marskość wątroby i chorobę Parkinsona, zmniejsza ryzyko udaru, ma właściwości przeciwzapalne, opóźnia proces starzenia się tkanek, zmniejsza ryzyko zachorowania na raka .  Ważne jednak by zachować umiar w piciu tego napoju. Są eksperci którzy sądzą, że możemy pić do 5 filiżanek dziennie. Jednak może zostańmy przy 3 :) 
Mit 2 Kawa wypłukuje magnez. Fakt -  Wg badań codziennie wypłukiwane jest ok 4 mg magnezu a jedna średnia kawa dostarcza ok 6 mg. Naukowcy zbadali, że kawa dostarcza ponad 5% magnezu dorosłym mieszkańcom Ameryki. Więc jesteśmy na plus a nie na minus.
Mit 3 Kawa espresso zawiera najwięcej kofeiny.  Fakt -  Jej intensywny smak wcale nie idzie w parze z dużą ilością kofeiny. Smak to nie moc. Badania wykazały, że najwięcej kofeiny znajduje się w kawach rozpuszczalnych. Dużą jej ilość również zawierają tzw kawy parzone, gdzie wymagany jest wydłużony czas parzenia. Pamiętacie tzw zalewajki z czasu PRL??? Te kawy to są bomby kofeinowe. 
Mit 4 Kawa pobudza i powoduje, że nie zaśniemy. Fakt - kawa pobudza ale po około 20 minutach, bo dopiero wtedy trafia do naszego obiegu krwi. Na początku jednak rozleniwia, możemy poczuć się senni. Kawa niczym obiad na ciepło powoduje pobudzenie ale układu trawiennego co spowalnia inne funkcje organizmu. Już wiecie czemu po kawie zamiast dostać tzw. poweru chce wam się SPAĆ?  
Mit 5 Kawa robusta jest najbardziej kwasowa. Fakt - kwasowość to naturalna cecha kawy. Mocniej kwasowe, lekko gorzkie są kawy mocno palone. Napar z takiej kawy jest bardzo intensywny i może być odbierany jako wysoka kwasowość, cierpkość. Ale uwaga najbardziej kwasową kawą jest Arabica ( prawdopodobnie przez to, że zawiera mniej cukru) 
Mit 6 Kawa powinna być przechowywana w lodówce. Fakt - kawa nie lubi zmian temperaturowych. Najlepsza kawa jest przygotowywana z ziaren w pokojowej temperaturze. Pamiętajmy, że to co zabija aromat i świeżość kawy to wilgoć. Zadbajmy by była przechowywana w szczelnie zamkniętym opakowaniu. A lodówka z suchością czy wilgocią Wam się kojarzy??? Sami znacie już odpowiedź czy szaleć z przechowywaniem kawy w lodówce. 
Mit 7 Kawa jest wykorzystywana tylko jako napój. Fakt - kawa może oczyszczać powietrze z nieprzyjemnych zapachów, kawa jest składnikiem wielu kosmetyków które pobudzają przemianę materii i przyśpieszają spalanie tłuszczów, kawa jest świetnym dodatkiem do deserów... 
Wiele można by było jeszcze pisać na temat kawy. Mam nadzieję, że zmieniliście zdanie o tym wspaniałym napoju! Powiem szczerze, że rok temu w niektóre z tych mitów wierzyłam, ale na szczęście udało się je obalić przy pomocy osób którym zależy by inni znali prawdę o kawie. Cieszę się, że badania naukowe również sięgają tej sfery. Pamiętajmy, że w nadmiarze nic nie będzie zdrowe. Zadbajmy o zdrowy umiar i cieszmy się smakiem świeżo mielonej, aromatycznej kawy. 

Ps. Jak myślicie, co piję pisząc ten wpis??? 
 
13 wrzesień 2017
 
Jak nosić prawidłowo niemowlaka, małe dziecko.
 
Dla świeżo upieczonych rodziców.
Jak nosić, trzymać dziecko? Czy tzw. "pozycja poznawania świata" jest prawidłowa? Jeśli tak to dla jakiego dziecka? Zapraszamy do obejrzenia bardzo ciekawego filmiku który wyjaśnia w prosty sposób jak nosić dziecko. Do jakiego noszenia też powoli zmuszać dziecko i dlaczego warto inaczej układać.
Ten krótki filmik wiele wyjaśnia: 
http://babyonline.pl/jak-nosic-dziecko-pozycja-na-fasolke,pielegnacja-niemowlaka-film,381,r22.html
Jeśli po obejrzeniu filmiku pojawiają się u Państwa pytania dotyczące trzymania, szeroko pojętego rozwoju i pielęgnacji niemowlaka zapraszamy do umówienia się na wizytę do naszego specjalisty. Odpowiemy na wszystkie nurtujące pytania świeżo upieczonych rodziców. 
 
18 wrzesień 2017
 
Co dokładnie dzieje się z kręgosłupem dziecka ze skoliozą.
 

Bardzo się cieszę, że często bagatelizowany temat skolioz choć na chwilę pojawił się w programie. W bardzo dużym skrócie pokazane ale to co najważniejsze zostało powiedziane - główna droga leczenia to fizjoterapia czy rehabilitacja, a nie gorsetowanie. Operacja jest już ostatecznością. Dlatego od najmłodszych lat dbajmy o prawidłowy rozwój naszego kręgosłupa i dbajmy o swoją postawę. Oprócz tego profesor pokazuje jak prawidłowo wykonywać czynności dnia codziennego , oraz na jakim materacu spać. 
http://36i6.tvn.pl/wideo,3419,v/co-dokladnie-dzieje-sie-z-kregoslupem-naszego-dziecka-kiedy-ma-skoli...
28 sierpień 2017
 
Obniżone napięcie mięśniowe u dziecka.

Odpowiedź na Państwa pytania odnośnie napięcia mięśniowego. Co oznacza, na co zwrócić uwagę i dlaczego tak ważna jest praca nad prawidłowym napięciem u dziecka już od małego? Na jakie sfery życia wpływ ma rozwijające się nieprawidłowe napięcie mięśniowe? Zapraszam do lektury!                 
Każde dziecko jest indywidualistą i rozwija się we własnym tempie. Jednak pewne ogólne zasady powinny obowiązywać w przypadku każdego dziecka. Dlatego lekarz pediatra ogląda i bada niemowlę, regularnie oceniając postępy w jego rozwoju. Nieprawidłowe napięcie mięśni to zazwyczaj jedynie sygnał, że dziecku trzeba pomóc, aby mogło dalej się prawidłowo rozwijać. Jeśli ma zaburzenia napięcia, później może zacząć siadać, chodzić, ale odpowiednie ćwiczenia pomogą zlikwidować przeszkody na drodze do prawidłowego rozwoju.        
Nie można powiedzieć, że skoro niemowlę zdrowo wygląda, chętnie zjada i dobrze przybiera na wadze, nie ma się co martwić nieprawidłowym napięciem mięśniowym, bo z tego wyrośnie. Zaniedbanie lub zlekceważenie tych zaburzeń może mieć poważne konsekwencje. To trochę tak jak z nieleczoną łagodną infekcją dróg oddechowych. Zbagatelizowana może przerodzić się w zapalenie płuc, a właściwie leczona szybko mija.
Dzieci z obniżonym napięciem mięśniowym są bardziej ospałe, mało płaczą, położone na brzuszku nie próbują unosić główki i wykazują mniejszą radość na widok rodzica. Zdarza się, że podczas przewijania lub innej zmiany pozycji stają się niespokojne, denerwują się, ponieważ nie mogą wtedy kontrolować swego ciała. Rodzice zauważają, że dziecko jest wyciszone, mniej aktywne i nieskore do zabawy czy przemieszczania się, pojawiają się też trudności z karmieniem dziecka piersią.
Ustalenie przyczyn zaburzeń napięcia mięśniowego jest trudne. Odpowiedzialne mogą być nieprawidłowości w czasie ciąży, porodu, niedojrzałość układu nerwowego, niedotlenienie mózgu lub krwawienia śródmózgowe. Problem nie tkwi w samych mięśniach. Nie są one chore ani za słabo lub nadmiernie rozwinięte. Przyczyną są zaburzenia w układzie nerwowym. Upraszczając, struktury nerwowe odpowiedzialne za pracę mięśni i zarządzające ich czynnością są albo nadgorliwe w swojej pracy, albo nie są w pełni sprawne.
Gdy lekarz pierwszego kontaktu skieruje dziecko do specjalisty - neurologa. Ważne, aby wizyta odbyła się jak najszybciej po stwierdzeniu przez pediatrę zaburzeń. Zwlekanie działa na niekorzyść dziecka. Jeżeli specjalista stwierdzi nieprawidłowości zaleci rehabilitację, którą warto rozpocząć najszybciej, jak to możliwe, bo dzięki temu nieprawidłowe zmiany zostaną zatrzymane, nie będą się pogłębiały, a mięśnie dziecka "nauczą się" właściwego zachowania. Układ nerwowy dziecka jest bardzo "plastyczny". Odpowiednimi ćwiczeniami, zabawami i układaniem malca można wypracować prawidłowe reakcje
Rehabilitacja to nie powód do paniki, ale zadanie, które trzeba wykonać, aby dziecku pomóc. Jeśli malec ma niewielkie przejściowe zaburzenia, zapewne wystarczy kilka, kilkanaście spotkań pod okiem rehabilitanta, który powie, jak układać dziecko, jak nosić, jak do niego podchodzić i jak się z nim bawić, aby prawidłowo stymulować rozwój i złagodzić nieprawidłowości w napięciu mięśni. Przy poważniejszych zaburzeniach niezbędna jest bardziej specjalistyczna rehabilitacja. Bez względu na rodzaj zajęć, ćwiczenia trzeba także wykonywać codziennie w domu. Rehabilitant nauczy rodziców, jak mogą w domu bawić się i pracować z dzieckiem, aby mu pomóc.
Z dzieckiem trzeba koniecznie ćwiczyć systematycznie w domu, zgodnie z zaleceniami lekarza lub rehabilitanta. Tylko wtedy do układu nerwowego dziecka trafi odpowiednia liczba bodźców, które "utorują" nowe prawidłowe ścieżki. Praca samego rehabilitanta to za mało, bo 1-2 godziny tygodniowo nie pomogą dziecku pozbyć się nieprawidłowości. Poza tym, kontakt z mamą, jej dotyk i czułości mają ogromne znaczenie dla prawidłowego rozwoju dziecka. 
 
24 sierpień 2017
 
Witamy ponownie! Pierwszy wpis na nowej stronie!
Zmieniamy się dla Was!
 
Specjalnie dla Państwa zmieniliśmy stronę internetową by była jeszcze bardziej czytelna, łatwa w obsłudze oraz postawiliśmy na systematyczne wprowadzanie ciekawych artykułów do Bloga. Znajdą Państwo tu ślady naszej pracy w gabinecie, odpowiedzi na zadawane często pytania odnośnie jednostek chorobowych i ich leczenia. Zachęcamy do komentowania i zadawania pytań. Jesteśmy ciekawi Państwa opinii. Chcemy by zdobywanie wiedzy na temat swojego zdrowia było przyjemne i wciągające. Dzielimy się swoją wiedzą bo uświadomiony pacjent to najlepszy pacjent. Zachęcamy do częstego zaglądania tutaj i na nasz profil firmowy na facebooku. Co jakiś czas będą się pojawiały promocje tematyczne dla dzieci i dla dorosłych. Bądźcie z nami na bieżąco. 
Pozdrawiamy serdecznie FizjoStrefa 
FizjoStrefa usługi fizjoterapeutyczne mgr Dominika Woźniak
Ul. Piotrkowska 39 Gdańsk
Tel: 501-009 -459
Gdańsk 80-180